czwartek

11/08/2016


Po długim czasie wracam tutaj na nowo, w nowej odsłonie, bo jako blondynka. Klasa maturalna do najlżejszej nie należała, szczególnie gdy celuje się w same setki na świadectwie maturalnym, (które swoją drogą dostaje się w swoje urodziny). Mimo że nie było lekko, będę wspominała te kilka miesięcy bardzo dobrze. Poza tym opłaciła się ciężka praca - dostałam się tam gdzie chciałam, na to co chciałam. ;-)

niedziela

15/03/2015


Moja miłość do spódnic jest nieograniczona. Dlaczego? Nic nie daje mi poczuć się tak dziewczęco jak one, a co więcej można zestawiać je na miliony sposobów i zawsze wygląda to super. Mogłabym chodzić w nich codziennie gdyby nie fakt, że jestem seryjnym mordercą rajstop. Tak to prawda. A to bardzo komplikuje sytuację w np. taką zimę. Miłej niedzieli!